| Centrum Pompidou - Beaubourg |
|
To będzie wrzawa! pomyślał ponoć prezydent Francji, Georges Pompidou, kiedy zobaczył w 1971 roku, projekt, który wygrał wśród 681 propozycji w konkursie ogłoszonym przez rząd francuski na Narodowe Centrum Kultury i Sztuki. Szczęśliwi laureaci: Włoch Renzo Piano i Amerykanin Richard Rogers uderzyli mocno - zaproponowali rafinerię w centrum Paryża! Rury w ostrych kolorach (niebieski - to klimatyzacja, zielony to wodociągi, żółty to elektryczność, a czerwony to windy i ruchome schody), szkło, wsporniki, złączki, rury, kominy! 15 000 ton stali, 11 000 m2 powierzchni szklanych, 50 000 m3 betonu zbrojonego i 300 roboczogodzin dziennie sprzątania! Beaubourg (Ładny Zaułek) - nazwę wzięło od nazwy miasteczka włączonego w obręb Paryża, jeszcze przez Filipa-Augusta. Rozciągało się wśród dzielnicy, której domy wyburzono w 1968 roku, w ramach programu przebudowy. Miejsce początkowo przewidziane na przyjęcie dużej biblioteki publicznej, w 1969 roku było już brane pod uwagę jako teren realizacji większego projektu. Począwszy od 31 stycznia 1977 roku, daty oficjalnego otwarcia tego narodowego ośrodka sztuki współczesnej, rozpoczyna się jeden wielki sukces. Liczba odwiedzających (26 000 dziennie i 8 000 000 rocznie), zdecydowanie większa niż np. Wieży Eiffla. Pięć pięter, połączonych ruchomymi schodami, umieszczonymi na zewnątrz całości, a ukrytymi w przezroczystej rurze, dzięki czemu można (wjeżdżając na górę) podziwiać panoramę Paryża. Całość to: 42 m wysokości, 166 długości, 60 metrów szerokości, 103 000 m2 powierzchni "snu technologicznego". Dzisiaj Beaubourg to: Galeria, Forum, Atelier dla dzieci (25 000 maluchów odwiedza je każdego roku), Teatry (2 sale), Kina (4 sale), Muzeum Sztuki Współczesnej, Muzeum Narodowe, Duża Galeria, Restauracja, Kino (352 miejsca - 400 filmów rocznie) i Biblioteka. Biblioteka zasługuje na kilka słów więcej - jest tu 1 800 miejsc siedzących (ale uwaga, nieomal drugie tyle też siedzi, ale na ...podłodze, co zresztą we francuskich bibliotekach nie jest rzadkością). Czytelnia ma 11 000 m2 powierzchni, 18 km ciągną się regały z książkami, czasopismami, kasetami. Dziennie odwiedza bibliotekę około 15 tysięcy czytelników. Jest tu już prawie pół miliona książek, 3 500 czasopism, 20 000 płyt, 200 000 kaset video. Mówiąc o Centrum Pompidou, nie można nie wspomnieć o olbrzymim placu przed nim, zarezerwowanym dla pieszych. Placu, który bardzo szybko stał się integralną częścią Beaubourg, który żyje swoim życiem artystycznym wyjątkowo bogatym i atrakcyjnym.Tu spotykają się początkujący artyści, połykacze ognia, pomysłowi twórcy, piosenkarze, tancerze, artyści cyrkowi i licznie zebrani turyści. Prezydent Pompidou, mimo całego zamiłowania do tradycji, zdawał sobie sprawę z faktu, że do historii można wejść tylko czymś mało tradycyjnym, czymś wręcz rewolucyjnym. Taki też jest ten projekt. "Pompidoleum" jak mawiali na początku Francuzi, otworzyło drogę zupełnie nowym budowlom w Paryżu - budowlom, jakich nikt się nie spodziewał. Piramidzie w Luwrze, całej dzielnicy Defense, nowej Bibliotece Narodowej. Był to też pierwszy konkurs od wielu lat, do którego dopuszczeni zostali architekci zagraniczni. |
