O budowlach znanych i mniej znanych
  • Wielki Mur Chiński w swej głównej części liczy sobie 3460 km. Jego budowa zakończona została za czasów cesarza Shik Huang-di (221-210 p. n.e.) Jego wysokość waha się od 4,50 m do 12 m, a grubość w niektórych miejscach dochodzi do 10 metrów. Budowało go ponoć ponad 300 000 robotników.
  • Wszyscy wiedzą, że Wieża Eiffla stoi w Paryżu. Ale pewno nie wszyscy znają jej mniejszą siostrę stojącą w Lyonie, na południu Francji. Ma ona 80 metrów wysokości, kiedyś wjeżdżano na nią windą, ale od czasu, gdy stała się przekaźnikiem radiowo-telewizyjnym, została zamknięta dla turystów.
  • Jeśli już ktoś będzie zwiedzał Lyon, to powinien też obejrzeć "dom-kalendarz", czyli Maison Brunet. Dlaczego kalendarz? Łatwo zgadnąć, jeśli powiemy, że ma on 365 okien, 6 pięter, 4 bramy wejściowe i 52 apartamenty.
  • Pałac z tysiąca i jednej nocy istnieje naprawdę. Należy on do Istana Nurul Imana, w Bandar Seri, w sułtanacie Brunei. Jego budowę zakończono w 1984 roku. Pokojów jest tu 1788, a łazienek 257. W podziemnym garażu stoi 110 samochodów sułtana. Jest to bodaj jedyny pałac zamieszkały przez cały rok.
  • Pałacem, w którym właściwie nikt nie mieszka, a jest jednym z największych we Francji, jest Wersal. Wybudowany w 1661 roku przez Ludwika XIV na miejscu starego pawilonu myśliwskiego zbudowanego z kolei przez jego ojca, Ludwika XIII w 1624 roku. Dzieło zakończono w 1682 roku. Przy jego budowie pracowało 36 000 robotników i 6 000 koni. Fasada wschodnia ma 580 metrów długości, a kto cierpliwy - naliczy tam 375 okien.
  • Z daleka widać 30-piętrową piramidę. Wejścia do niej strzeże sfinks, wielki na 10 pięter. Całość to hotel mający 2 526 pokoi, olbrzymie atrium, w którym może się zmieścić 9 Boeingów 747. Jest też rzeka, długa na 6 km, po której pływają prawdziwe statki. Mowa o Luksorze, hotelu w Las Vegas.