| Dbajmy o sprzęt |
|
Nasz sprzęt gospodarstwa domowego, by służył nam jak najdłużej, wymaga od nas jednak kilku chwil uwagi i troski. Zacznijmy od lodówek. Te, które nie mają automatycznego rozmrażania, musimy koniecznie przed zrobieniem dużych świątecznych zapasów rozmrozić. I nie róbmy tego (by przyśpieszyć) przy pomocy suszarek czy grzałek elektrycznych. Pozwólmy lodówce i zamrażarce spokojnie odtajać, zbierając wodę do garnka. Po odtajeniu wyciągamy wszystkie ruchome części i dokładnie myjemy w detergentach. Potem równie dokładnie je płuczemy i wycieramy do sucha. Na koniec możemy włożyć do lodówki na małym talerzyku odrobinę mielonej kawy ( znakomicie pochłania zapachy) albo pokrojone plasterki cytryny. I dopiero teraz możemy ponownie uruchomić naszą lodówkę i złożyć w niej świąteczne zapasy. Teraz pralka. Pamiętajmy, by regularnie oczyszczać filtr. Zaskakujące jest, co się w nim zatrzymuje i skąd? A zapchany filtr to podwójna praca dla silników, które zbytecznie próbują wypchać wodę przez te zapchane sitka. Może się to skończyć poważną awarią. Ponadto warto co jakiś czas zrobić "pranie pralki". Wsypujemy proszek i ustawiamy pralkę na 90 stopni. Nie wkładamy niczego do pralki, tylko" pierzemy pralkę". To pozwala dokładnie zmyć powstający osad i przeczyścić przewody. Po takim praniu ponownie sprawdzamy filtr i czyścimy go z najmniejszych nawet osadów. Została nam zmywarka do naczyń. Można już w sklepach kupić specjalne kostki do "zmycia zmywarek". To też jest konieczne, by nasza zmywarka funkcjonowała długo i bez awarii. Podobnie jak w pralce robimy puste zmywanie, a włożona kostka spowoduje dokładne umycie przewodów i wnętrza zmywarki . I, podobnie jak w pralce, po takim myciu sprawdzamy filtry i dokładnie je czyścimy z osadu i drobnych nieczystości. Pamiętać należy, by do pralek i zmywarek regularnie dosypywać sól, dzięki której nie będzie osiadał kamień na grzałkach. Kamień, który bardzo często jest powodem poważnych awarii. |
