| Koniec wapna |
|
Tradycjonalistom zaprawa budowlana bez zawartości wapna wydaje się niemożliwa. Ale okazuje się, że postępy technologii pozwalają na wyeliminowanie właśnie wapna z zapraw, których spoiwem jest cement. Oto pojawił się na rynku angielski płyn o nazwie "Cemaplast". To dzięki niemu nie ma już problemu z zapleczem budowlanym ( bo przecież jednym z najważniejszych było skladowanie wapna). Teraz wystarczy określoną ilość "Cemaplastu" rozprowadzić w wodzie, po czym wlać go do betoniarki. Obecność tego środka redukuje także zużycie wody w granicach ok. 10%. Jak zwykle w tego typu mieszankach bardzo istotne jest dokładne wymieszanie wszystkich składników (cementu, piasku i "cemaplastu". Jeśli robimy to w betoniarce to sprawa jest prosta, ale jeśli ręcznie , to musimy bardzo starannie i dokładnie wymieszać całą zaprawę. Jeśli już mamy gotową, dokładnie wymieszaną zaprawę to warto wiedzieć, że ma ona lepszą spoistość (to zasługa "cemaplastu", lepszą szczelność, większą odporność na mróz, a po wyschnięciu jest bardziej wodoszczelna. Dzięki mniejszemu zużyciu wody obniża się higroskopijność i nasiąkliwość, przez co zmniejszają się skurcze tynku powodujące powstawanie brzydkiej siatki pęknięć. Ważną sprawą jest fakt, że Cemaplast nie wymaga, jak to jest w przypadku wapna, specjalnego transportu, specjalnych warunków i miejsca przechowywania mniejsze są też koszty robocizny i sama wartośc zaprawy. 6 litrów preparatu zastąpi około tonę wapna hydratyzowanego. |
